Info
Ten blog ma na celu punktować przejawy głupoty pracowników urzędów wszelakich generujących tzw. SIWZ czyli specyfikacja istotnych warunków zamówienia, do konkretnych zamówień publicznych. Często włos się jeży tu i ówdzie, a wnioski są dwojakie: albo przetarg ustawiany jest pod konkretną firmę, albo urzędnik powinien natychmiast i przymusowo zmienić pracę na wymagająca mniejszego skupienia i mniejszych kompetencji. Natomiast inwencja twórcza przy rzucaniu wszelkiego rodzaju kłód pod nogi oferentom jest zadziwiająco wysoka… Także interesujące są przeróżne wyniki przetargów, o czym nie omieszkam uprzejmie donieść.
Przetargami zajmuję się z racji zajmowanego stanowiska w mojej aktualnej fabryce, więc posiadam dobry dostęp do informacji w tej materii. Z racji interesujących mnie tematów, będę zamieszczać informacje z zakresu IT, internetu oraz reklamy.
Natomiast patrząc na poziom prezentowany przez wytwórców SIWZów z “mojego” zakresu, aż boję się pomyśleć, jaki jest poziom w innych branżach.
Żadnych komentarzy.
Zostaw odpowiedź